
środa, 22 maja 2013
XXVI
Sporo czasu nie pisałam, sporo czasu upłynęło, a waga stoi. Cały czas waha się między 61 a 60 kg, kiedy ja marzę żeby ważyć już chociaż te 55 kg. Biegam, ale nie za często bo tylko 2-3 razy w tygodniu. Główny powód przez który nie chudnę to jedzenie super obiadków mamusi. Ogólnie niezbyt dobrze trzymam się diety.Jednak od ostatniego wpisu dużo się zmieniło, dlaczego? Zakochałam się, znalazłam miłość. Teraz, teraz chcę schudnąć również dla Niego, wyglądać po prostu ładniej. Jeżeli ktoś to czyta, niech po prostu życzy mi powodzenia! :)Do klasy maturalnej zdam bez najmniejszego problemu, nie przejmuję się już szkołą za miesiąc koniec. No właśnie za miesiąc koniec, rozpoczynają się wakacje, będę musiała paradować w shortach i bikini - chcę czuć się w tych rzeczach komfortowo. Wakacje spędzić z moją miłością.Jak wszystko się uda to będę szczęśliwa.

wtorek, 5 lutego 2013
XXV
JUŻ LUTY A JA SCHUDŁAM 2 KG - ZDECYDOWANIE ZA MAŁO.
Muszę pić więcej wody, piję tylko herbatki bo zimno.
Dzisiaj ostro ćwiczyłam i miałam też mecz w szkole. Naprodukowało mi się tyle endorfin, że od razu chcę mi się żyć i to bardzo. Chudnąć też - do kwietnia muszę osiągnąć wagę max 54/53 kg.
Dziewczyny szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła..... ale może w weekend poodwiedzam Was, czytanie Waszych wpisów, kart waszego odchudzania - dążenia ku perfekcji, bardzo mnie motywuje.
Mam nadzieję, że teraz zmotywuje mnie tak bardzo, że wreszcie kupię błonnik w tabletkach,wafle ryżowe i wreszcie zacznę prawdziwe odchudzanie w moim stylu (nie mam na myśli głodówki).
To tyle mnie, trzymajcie się - oczywiście CHUDO }i{
Muszę pić więcej wody, piję tylko herbatki bo zimno.
Dzisiaj ostro ćwiczyłam i miałam też mecz w szkole. Naprodukowało mi się tyle endorfin, że od razu chcę mi się żyć i to bardzo. Chudnąć też - do kwietnia muszę osiągnąć wagę max 54/53 kg.
Dziewczyny szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła..... ale może w weekend poodwiedzam Was, czytanie Waszych wpisów, kart waszego odchudzania - dążenia ku perfekcji, bardzo mnie motywuje.
Mam nadzieję, że teraz zmotywuje mnie tak bardzo, że wreszcie kupię błonnik w tabletkach,wafle ryżowe i wreszcie zacznę prawdziwe odchudzanie w moim stylu (nie mam na myśli głodówki).
To tyle mnie, trzymajcie się - oczywiście CHUDO }i{
in the future - my legs
wtorek, 15 stycznia 2013
XXIV
Coś tam schudłam :) Brzuch już tak nie wystaje <3
Mam właśnie ferie, za parę dni moja osiemnastka. Nie będę na niej wyglądać tak jak marzyłam, ale i tak szykuje się udana impreza. Ogólnie nigdzie nie wyjeżdżam, a szkoda bo snowboard na którym śmigam spala dużo kalorii ;d
FERIE 2013 - DUŻO IMPREZ, DUŻO ĆWICZEŃ, MAŁO JEDZENIA !!! :3
Mam właśnie ferie, za parę dni moja osiemnastka. Nie będę na niej wyglądać tak jak marzyłam, ale i tak szykuje się udana impreza. Ogólnie nigdzie nie wyjeżdżam, a szkoda bo snowboard na którym śmigam spala dużo kalorii ;d
FERIE 2013 - DUŻO IMPREZ, DUŻO ĆWICZEŃ, MAŁO JEDZENIA !!! :3

czwartek, 3 stycznia 2013
XXIII
Rozpoczęłam początek nowego początku -.-
Z bilansowaniem jedzenia na razie nie przesadzam, by powoli przyzwyczajać organizm do mniejszej ilości spożywanych kalorii.
1. płatki corn flakes z mlekiem
2. mała jogobella light + przepyszna sałatka w Salad&Co
3. obiad - barszcz
4. 1 grejpfrut + jedna szklanka mixu jogurtu naturalnego z kiwi - ostatni posiłek o 19:00
Wybrałam się dzisiaj na spacer - spacerowałam ponad godzinę + biegałam po wyprzedażach w centrum, również około godziny. Także trochę ruchu moje nóżki dzisiaj dostały <3 Jutro wrócę pieszo ze szkoły, zajmie mi to też jakąś godzinę, a popołudniu wybiorę się na basen :)
wtorek, 1 stycznia 2013
XXII / A NEW BEGINNING
WRÓCIŁAM
Ostatni wpis jest ze września - długo mnie nie było. Przez ostatnie parę jesiennych miesięcy nadrobiłam dokładnie tyle kilogramów ile udało mi się zrzucić w wakacje.
WELCOME BACK 63 KG!!!!!!
Teraz zadaję sobie pytanie, dlaczego? dlaczego znowu TO zrobiłam?
Opamiętałam się na początku grudnia, ale postanowiłam poczekać do końca roku,
żeby w spokoju przeżyć święta i to całe wielkie żarcie.
nowy rok # nowy rok # nowy rok # nowy rok
moje główne postanowienie : NIE PODDAWAĆ SIĘ
see u
chudziny <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)



